Poradnik
UWAGA!
1 stycznia 2009 wprowadzony został w Republice Federalnej Niemiec obowiązek posiadania ubezpieczenia zdrowotnego. Przepis dotyczy osób ubiegających się, lub posiadających różne formy zezwoleń na pobyt (Visum, Aufenthaltserlaubnis, Niederlassungserlaubnis, Erlaubnis zum Daueraufenthalt-EU). Dotyczy więc również obywateli Unii Europejskiej prowadzących lub zamierzających prowadzić w Niemczech samodzielną działalność gospodarczą.
Należy pamiętać, że posiadanie ubezpieczenia jest niezbędnym warunkiem posiadania (udzielenia i przedłużenia) prawa pobytu! Ponieważ istnieje wiele ubezpieczalni i wiele rodzajów ubezpieczeń, pojawiły się wokół tej sprawy rozmaite interpretacje użytego przez prawodawcę określenia: „...posiadanie wystarczającego ubezpieczenia zdrowotnego” („Bestehen eines ausreichenden Versicherungsschutzes”). W celu wyjaśnienia jakiego rodzaju ubezpieczenia spełniają warunki ubezpieczenia obowiązkowego opublikowana została przez berliński Urząd d/s Cudzoziemców ulotka informacyjna. Zawarte w niej informacje należy uznać za wykładnię autentyczną obligującą zarówno zainteresowanych, jak i odpowiednie urzędy do ich stosowania. Na tej podstawie sporządziliśmy kilka praktycznych uwag wyjaśniających jak należy się ubezpieczyć, by uniknąć negatywnych konsekwencji wynikających z faktu posiadania niewystarczającego ubezpieczenia. 1. Ubezpieczenie uznane jest za wystarczające, jeśli odpowiada warunkom oferowanym przez ubezpieczycieli ustawowych - gesetzliche Krankenkassen. 2. Każdorazowo przed zawarciem ubezpieczenia należy uzyskać od ubezpieczyciela potwierdzenie uznania je za wystarczające zgodnie z § 257 Abs. 2a SGB V. Powyższe potwierdzenie wydawane jest ubezpieczycielowi przez Bundesanstalt für Finanzdienstleistungsaufsicht 3. Potwierdzenie nie będzie wydane w przypadku ogranieczenia zakresu ubezpieczenia, zbyt wysokiego udziału własnego ubezpieczonego w przypadku choroby, ograniczenia kosztów leczenia, możliwości wymówienia umowy przez ubezpieczyciela w przypadku przkroczenia określonego wieku, zmiany rodzaju zatrudnienia, celu pobytu itp. ograniczeń. 4. Tanie ubezpiecznia oferowane przez pośredników i przedstawicieli firm ubezpieczeniowych w większości przypadków nie spełniają niezbędnych warunków ubezpieczenia obowiązkowego i w związku z tym nie będą uznane za wystarczające! ---------------------------------------------------------------------------------------
Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina
Pomocna dłoń należy do polskiej tradycji podobnie jak bigos, barszcz wigilijny i pisanka wielkanocna . Przed laty pomocną dłoń wyciągał rodak już na dworcu ZOO, oferując dowiezienie do obozu przejściowego na Marienfelde za jedyne 100 DM. Taksówka kosztowałaby wprawdzie 1/5 tej sumy, ale przecież pomocna dłoń ma też swoją cenę – w tym wypadku łatwą do wyliczenia. Tak było kiedyś. Czasy się zmieniają, podobnie jak potrzeby. Dzisiaj pomocną dłoń wyciągają doradcy podatkowi bez uprawnień, prawie prawnicy, niezupełnie legalni pośrednicy oferujący pomoc w znalezieniu pracy oraz inni „specjaliści” i załatwiacze spraw różnych. Ogłoszenia można znaleźć w pisemku „ Kontakty”, na tablicy informacyjnej pod polskim kościołem, w internecie, a także w poważnej polskiej prasie. „W naszych codziennych działaniach staramy się sprostać oczekiwaniom wszystkich naszych klientów i szybko reagować na zachodzące na rynku zmiany..” reklamuje się jedna z „Firm”, i oferuje pomoc w „przebrnięciu przez różne urzędy, np. przy zameldowaniu się, założeniu działalności gospodarczej, ... uzyskaniu pobytu stałego „. No właśnie, na czym polega ta pomoc? Zeby się zameldować należy udać się do urzędu meldunkowego i wypełnić formularz formatu din A 4. Załatwienie powyższej czynności jest może skomplikowane dla osób niepełnosprawnych lub dla analfabetów. Zgłoszenie działalności gospodarczej kosztuje 26 €. Formularz – również formatu DIN A 4 - dostępny jest na stronie www.polskarada.de, konsultacja jest bezpłatna dla członków stowarzyszenia, a dla pozostałych zainteresowanych – co łaska – z reguły 5 €. A więc o co chodzi, jeśli nie o pomocną dłoń? Według informacji uzyskanych od osób, które gotowe były pielęgnować tradycję i przyjęły wyciągniętą przez rodaka dłoń, jej cena wzrosła w stosunku do lat minionych i wynosi obecnie od 250 do 1200 €. Jeszcze wyżej się ceni dłoń wypełniająca wnioski o zasiłek rodzinny, czyli „Kindergeld”. Tym razem jej koszt podany jest w procentach – 33% od zasiłku. Firma podkreśla bowiem, że „Z nabytego doświadczenia wiemy, iż przy prawidłowym tłumaczeniu wymaganych dokumentów decydujące znaczenie odgrywa użycie przez wnioskodawcę fachowego słownictwa.” A ona takim słownictwem dysponuje. Trudno jednak znaleźć we wszystkich wnioskach i niezbędnych dokumentach słownictwo, które warte byłoby tych pieniędzy.
Paleta oferowanych usług jest szeroka. Tzw. doradcy podatkowi biorą 50 € miesięcznie za prowadzenie księgowości, której nie trzeba prowadzić: w większości przypadków wystarczy roczne rozliczenie za 50 -100 €. Pośrednicy biorą (lewą, bo nieopodatkowaną) kasę za znalezienie pracy, za którą potem pracownik nie otrzymuje wynagrodzenia, albo taką, która jest de facto nielegalna (Scheinselbstständigkeit- czyli pozorna działalność gospodarcza). Oferowane przez rodaków mieszkania są norami i nie zasługiwałyby na miano mieszkań, gdyby nie ich cena. „Tłumacze” i załatwiacze spraw różnych chodzą z potrzebującymi po urzędach nie znając przyzwoicie języka, ani nie mając żadnej wiedzy merytorycznej – może z wyjątkiem umiejętności wyciągania kasy.
Do Polskiej Rady Społecznej zgłasza się rokrocznie kilkaset osób oszukanych, wykorzystanych, wpuszczonych w maliny i zrobionych w bambuko. Pomocna dłoń należy bowiem bardzo często do oszusta, hochsztaplera lub zwykłego złodzieja. Pracodawcy niepłacący za pracę, pośrednicy oferujący ubezpieczenia nieruchomości dla bezdomnych, prawnicy żądający honorariów za nie załatwione, albo – mówiąc kolokwialnie – za spieprzone sprawy, to w ogromnej większości nasi rodacy, a ich wspólną cechą jest talent do przekrętów. Wynagrodzenie za wykonaną pracę i stosownie do posiadanych kwalifikacji, za stracony czas, za poniesione koszty - to sprawa normalna. Niestety, czynni na tutejszym rynku rodacy przekraczają prawo i powszechnie obowiązujące obyczaje. Oferowane przez nich usługi są nie tylko wielokrotnie droższe od możliwych do znalezienia w tym mieście. Bardzo często usługodawcy przekraczają uprawnienia i nie przestrzegają obowiązujących zasad. N.p. porady prawne(Rechtsberatung) są w Niemczech zastrzeżone dla osób uprawnionych ( to znaczy - podobnie zresztą jak w Polsce - wykształconych prawników) , a więc w opisanych wypadkach nielegalne, podobnie porady podatkowe (Steuerberatung).
Z jeszcze innego – pozaprawnego - punktu widzenia należy ich usługi nazwać żerowaniem na ludzkiej niewiedzy, naiwności i nieszcześciu. Niezależnie od obrzydzenia, które budzić musi ich działalność, zastanawiające jest inne zjawisko. Dlaczego wciąż znajdują się klienci, zwłaszcza, że jest tak wielu oszukanych? Czy to tylko zakłócenia w przepływie informacji w środowisku pochodzących z Polski mieszkańców Berlina, czy też wspomniane wcześniej przywiązanie do naszej, polskiej tradycji? Gotów jestem postawić tezę, że przyczyną jest brak zrozumienia, że solidarność grupy nie musi mieć wcale odniesienia narodowego, etnicznego, czy kulturowego, lecz opiera się najczęściej na wspólnym interesie. Imigrantówz różnych stron świata, którzy znaleźli się w tym mieście w tym samym mniej więcej czasie, łączy zarówno status prawny, jak i deficyty – brak znajomości języka, wiedzy o zasadach funkcjonowania prawa itp. Tworzenie narodowego getta daje złudne poczucie bezpieczeństwa i prowadzi często do zjawisk, o których powyżej jest mowa. Otwartość na otaczający nas świat nie musi oznaczać utraty tożsamości, a wręcz przeciwnie: pozwala zrezygnować z bezsensownej tradycji, zachowując to, co wartościowe i przyjąć z innych kultur, to czego nam brakuje. Na zakończenie: Polska Rada Społeczna nie oferuje pomocnej dłoni, która poprowadzi klienta do wiecznej szczęśliwości i wielkich pieniędzy. Pomaga natomiast stanąć własnych nogach – czyli uniknąć błędów przy wypełnianiu wniosków i sporządzaniu dokumentów. Wszelkie usługi oferuje bezpłatnie, ale za to kompetentnie i w różnych językach – polskim, tureckim, kurdyjskim, rosyjskim. Witold Kamiński ------------------------------------------------------------------------
"Jak założyć firmę w Niemczech" - Cały tuzin rad i przestróg  Spis treści:
1. Rejestracja działalności gospodarczej 2. Numer identyfikacji podatkowej (Steuernummer - niemiecki NIP) 3. Jak należy wypełnić arkusz o wystąpienie o NIP 4. Wszystkie podatki w Niemczech dla drobnego przedsiębiorcy 4.1. Podatek od dochodów 4.2. Podatek VAT 4.3. Podatek od działalności gospodarczej (Gewerbesteuer) 5. Na marginesie 5. 1. Rozliczenia podatkowe 5.2. Wystawianie rachunków 6. Przynależność do właściwej izby gospodarczej 7. Ubezpieczenia 8. Prawo wykonywania zawodu (rzemiosło) 9. Zatrudnianie pracowników 10. Zakończenie działalności i wymeldowanie firmy 11. Usługi świadczone przez polskie firmy 12. Uwagi końcowe i przestrogi - Tu otrzymaja Państwo aktualny poradnik "Jak założyć firmę w Niemczech" Pomocne formularze: - zgłoszenie działalności gospodarczej: ściągnij formularz - zgłoszenie do urzędu skarbowego: ściągnij formularz   |
|
|
Zaabonuj sie u nas poprzez RSS-Feed!
Najnowsze wiadomośći z Polskiej Rady Społecznej znajdziesz na stronie Twitter!

Odwiedzaj również naszą stronę Facebook.
|
|